Adwokat Łódź – Adam Romanowski

e-Doręczenia to nie jest zwykły e-mail z urzędu. To elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. W praktyce oznacza to, że pismo doręczone na adres do doręczeń elektronicznych może wywoływać takie same skutki prawne jak tradycyjna przesyłka polecona.

Ma to duże znaczenie, bo od doręczenia pisma często biegną terminy: na wniesienie odwołania, zażalenia, sprzeciwu, uzupełnienie braków formalnych albo wykonanie obowiązku wskazanego przez urząd.

Czym jest adres do e-Doręczeń?

Adres do doręczeń elektronicznych, czyli ADE, to specjalny adres wpisywany do Bazy Adresów Elektronicznych. Nie jest to zwykły adres e-mail. Korespondencja prowadzona przez e-Doręczenia jest rejestrowana, a system pozwala ustalić, kto, kiedy i do kogo wysłał pismo oraz kiedy zostało ono odebrane albo uznane za doręczone.

Jeżeli adres do e-Doręczeń zostanie wpisany do Bazy Adresów Elektronicznych, to co do zasady oznacza to gotowość do odbierania korespondencji urzędowej właśnie na ten adres.

Czy urząd może wysłać pismo elektronicznie?

Tak. Ustawa o doręczeniach elektronicznych przewiduje, że podmiot publiczny doręcza korespondencję wymagającą potwierdzenia nadania lub odbioru na adres do doręczeń elektronicznych wpisany do Bazy Adresów Elektronicznych.

Od 1 stycznia 2026 r., po zakończeniu okresu przejściowego, e-Doręczenia są podstawowym sposobem korespondencji dla zobowiązanych podmiotów publicznych. Dotyczy to między innymi wielu urzędów administracji publicznej, jednostek samorządu terytorialnego, ministerstw, urzędów skarbowych, ZUS czy innych instytucji publicznych.

Nie oznacza to jednak, że każde pismo w każdej sprawie zawsze przyjdzie elektronicznie. Ustawa przewiduje wyjątki, a część instytucji wymiaru sprawiedliwości, w tym sądy, prokuratura, komornicy, organy ścigania i Służba Więzienna, ma dłuższy termin wdrożenia e-Doręczeń, zasadniczo do 1 października 2029 r.

Kogo obowiązują e-Doręczenia?

Obowiązek posiadania adresu do e-Doręczeń jest wprowadzany etapami. Obejmuje między innymi podmioty publiczne, przedsiębiorców wpisanych do KRS, przedsiębiorców wpisanych do CEIDG oraz przedstawicieli niektórych zawodów zaufania publicznego.

Przedsiębiorcy wpisani do KRS przed 1 stycznia 2025 r. muszą mieć adres do e-Doręczeń od 1 kwietnia 2025 r. Nowi przedsiębiorcy rejestrujący działalność od 1 stycznia 2025 r. uzyskują adres w ramach rejestracji. Przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. mają obowiązek posiadania adresu od 1 października 2026 r., przy czym obowiązek może pojawić się wcześniej, jeżeli po 30 czerwca 2025 r. dokonują aktualizacji wpisu w CEIDG.

Osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej, może założyć adres do e-Doręczeń dobrowolnie. Trzeba jednak pamiętać, że po wpisaniu adresu do bazy urząd może kierować tam korespondencję.

Od kiedy biegnie termin po e-Doręczeniu?

To najważniejsza praktyczna kwestia. W przypadku osoby albo firmy niebędącej podmiotem publicznym doręczenie następuje zasadniczo wtedy, gdy adresat odbierze korespondencję w systemie e-Doręczeń. Ustawa mówi o podjęciu działania, które powoduje, że adresat ma dostęp do dokumentu i może zapoznać się z jego treścią.

Jeżeli jednak pismo wpłynie na adres do e-Doręczeń, a adresat go nie odbierze, nie oznacza to, że termin nigdy nie zacznie biec. Ustawa przewiduje fikcję doręczenia: jeżeli korespondencja wysłana przez podmiot publiczny nie zostanie odebrana wcześniej, uznaje się ją za doręczoną w dniu następującym po upływie 14 dni od dnia wpływu pisma na adres do e-Doręczeń.

W praktyce oznacza to, że samo nieotwarcie skrzynki nie chroni przed skutkami doręczenia. Można przegapić decyzję, wezwanie albo inne pismo i jednocześnie doprowadzić do rozpoczęcia biegu terminu.

Czy termin biegnie od wiadomości e-mail z powiadomieniem?

Nie. Powiadomienie e-mailowe może być pomocne organizacyjnie, ale nie ono decyduje o skutecznym doręczeniu. Kluczowe znaczenie ma doręczenie w systemie e-Doręczeń oraz dowód odbioru albo ustawowa fikcja doręczenia po upływie 14 dni.

Dlatego nie warto opierać się wyłącznie na powiadomieniach. Jeżeli skrzynka e-Doręczeń istnieje i jest aktywna, należy ją regularnie sprawdzać, zwłaszcza gdy toczy się sprawa administracyjna, podatkowa, ZUS-owska lub inna sprawa urzędowa.

Co, jeśli adresat nie ma e-Doręczeń?

Jeżeli doręczenie elektroniczne nie jest możliwe, urząd może skorzystać z publicznej usługi hybrydowej. W takim modelu urząd wysyła dokument elektronicznie, ale operator drukuje go i doręcza adresatowi w formie papierowej.

W określonych przypadkach nadal możliwe jest także doręczenie tradycyjne, na przykład listem poleconym, przez pracownika urzędu albo w inny sposób przewidziany przepisami szczególnymi.

e-Doręczenia w postępowaniu administracyjnym

Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje, że organ administracji publicznej doręcza pisma na adres do doręczeń elektronicznych, chyba że zastosowanie ma inny przewidziany prawem sposób doręczenia. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma powinny być doręczane pełnomocnikowi.

To ważne, bo w sprawach administracyjnych od dnia doręczenia decyzji lub postanowienia często biegnie termin do wniesienia środka zaskarżenia. Przykładowo odwołanie od decyzji administracyjnej co do zasady wnosi się w terminie 14 dni od jej doręczenia.

Co zrobić po otrzymaniu pisma przez e-Doręczenia?

Po pierwsze, trzeba ustalić dokładną datę doręczenia. Nie wystarczy data, kiedy adresat faktycznie zauważył wiadomość. Należy sprawdzić dowód doręczenia w systemie.

Po drugie, trzeba przeczytać pouczenie. Urząd powinien wskazać, czy przysługuje odwołanie, zażalenie, skarga albo inny środek zaskarżenia oraz w jakim terminie należy go wnieść.

Po trzecie, nie należy zwlekać. Przy e-Doręczeniach łatwo stracić kilka dni, zakładając błędnie, że termin zacznie biec dopiero po „świadomym” przeczytaniu pisma. Tak nie zawsze będzie.

Pismo z urzędu może zostać skutecznie doręczone elektronicznie. Jeżeli adres do e-Doręczeń jest wpisany do Bazy Adresów Elektronicznych, urząd może kierować tam korespondencję, a doręczenie może rozpocząć bieg terminów procesowych lub administracyjnych.

Największe ryzyko polega na tym, że nieodebrana korespondencja nie znika. Po upływie ustawowego terminu może zostać uznana za doręczoną, nawet jeżeli adresat faktycznie jej nie przeczytał. Dlatego przedsiębiorcy, pełnomocnicy i osoby posiadające aktywny adres do e-Doręczeń powinni traktować skrzynkę tak samo poważnie jak tradycyjną korespondencję poleconą.

Źródła:

Foto: Pexels.com / cottonbro studio

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *